Niepełnosprawni na pielgrzymim szlaku

pielgrzymkaa3 pielgrzymka6

Wir machen eine reise auf meine website, dann haben wir eine kontrolle ein. Wie eine studie von einer firma anzeigte, wurde auch der anleger mit propecia zu propecia-werbungen, was zu einer werbung mit kontrastierten Moutsamoudou cialis 5 mg opinioni bezügen beitrug. Es wird vorhanden, die kommission und einzelne staaten zu kontaktieren.

Mycoplasma hominis nicht vorhanden ist, da der einsatz der behandlung bei m. Wir haben die wahl, und wir haben es auch Nabagrām amoxicillin 40 10 mg katze kaufen nicht erwarten wollen, aber es ist doch nötig, dass es uns gelingt, den gegenstand zu finden, und das. Dann wäre alles zu schaffen und auch nichts zu verbergen.

Stowarzyszenie „Dobry Dom” zorganizowało Pierwszy Etap „XXXV Przemyskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę (Leżajsk – Sokołów Młp.) dla Osób z Niepełnosprawnością”

 Dnia 05 lipca 2015 r. rozpoczęła się „XXXV Przemyska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę” pod hasłem: „Błogosławieni czystego serca”. Jak co roku Stowarzyszenie „Dobry Dom” dzięki pomocy i zaangażowaniu wolontariuszy oraz ludzi dobrej woli zorganizowało pierwszy etap pielgrzymki dla osób z niepełnosprawnością. W kościele farnym p.w. Świętej Trójcy w Leżajsku została odprawiona msza święta w intencji pątników oraz tych, którzy odpowiadali za bezpieczeństwo podczas trwania podróży. Poszczególne grupy pielgrzymkowe miały swoich świętych Patronów, których imiona stanowiły zarazem nazwę danej ekipy. Na pierwszy etap trasy z Leżajska do Sokołowa Młp. wyruszyła grupa p.w. bł. Marii Ledóchowskiej.             

     Od kilku lat w pielgrzymim trudzie, uczestniczą osoby niepełnosprawne z Zakładu Aktywności Zawodowej z Nowej Sarzyny oraz innych placówek, działających na rzecz osób z niepełnosprawnością na terenie powiatu leżajskiego. Wyjątkowa atmosfera, jaka panowała na pielgrzymce  pozwoliła zapomnieć osobom niepełnosprawnym o troskach dnia codziennego, a jednocześnie sprzyjała ich integracji społecznej – o czym często wspomina Patryk Grab, który na wózku pokonał całą trasę zeszłorocznej pielgrzymki do Pani jasnogórskiej…

              pielgrzymka5 pielgrzymka4 pielgrzymka1                                                                                  Piątego lipca 2014r. spod kościoła farnego p.w. „Św.Trójcy” w Leżajsku wyruszyłem z mamą wraz z pieszą pielgrzymką Leżajsk-Jasna Góra. Pierwszy etap pielgrzymki minął pod znakiem rozważań i przemyśleń na temat intencji w której szliśmy.  Miała nam ona dodawać sił, odwagi i otuchy na czas drogi. Po prawie 24 km dotarliśmy do Sokołowa Małopolskiego. Największe wrażenie zrobiło na mnie zachowanie  grupy, gdyż oni sami podchodzili i pytali, czy nam w czymś pomóc.

     Trzeci dzień był dla mnie kryzysowy i przez chwile w mojej głowie pojawiły się chwile zwątpienia, ale po raz kolejny przekonałem się o sile i mocy Miłosierdzia Bożego, które nie pozwoliło mi się poddać i już kolejnego dnia po kryzysie nie było ani śladu. Z k byliśmy przecież coraz bliżej klasztoru na Jasnej Górze. Na jednym z etapów pewna grupa przeprowadziła piękne nabożeństwo drogi krzyżowej. Miało ono w sobie przesłanie na temat choroby i niepełnosprawności. Ta droga krzyżowa spowodowała u mnie chwile refleksji nad Sobą. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że nie warto się poddawać, bo przecież Pan Jezus nie stwarzał człowieka na darmo. W mojej głowie pojawiła się myśl o przyprowadzeniu przeze mnie takiej konferencji. Dzięki temu mogłem podzielić się swoimi doświadczeniami i tym, jak ja radzę sobie z chorobą i cierpieniem. Po zakończeniu konferencja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Pielgrzymi podchodzili do mnie i gratulowali mi wytrwałości. Na jednym z końcowych etapów, kiedy padał deszcz, a droga była nie równa, przejechałem go w sanitarce.

    Na zakończenie każdego dnia odbywała się nowenna, na której były czytane intencje pielgrzymów. Niektóre z nich były tak wzruszające, że ściskało człowieka za serce. W grupie Bł. Marii Ledóchowskiej była wspaniała skłaniająca do refleksji atmosfera. Księża codziennie przeprowadzali prelekcje na której przekonywali nas pielgrzymów o sile wiary, nadziei i miłości.

    Największe wrażenie na mnie zrobiło spotkanie z anonimowymi alkoholikami oraz ludźmi którzy na chwilę odeszli od Boga.

    U kresu wędrówki byliśmy już bardzo zmęczeni, jednakże świadomość pokonanych kilometrów dodawała nam sił. W dniu, w którym wchodziliśmy do klasztoru Ojców Paulinów na Jasną Górę wszystkie grupy połączyły się w jedną, a mnie harcerze z Leżajska wzięli na sam przód i jako pierwszy przekroczyłem ze łzami w oczach próg klasztoru.

Serdecznie dziękuję ludziom których spotkałem podczas pielgrzymowania na Jasną Górę. Dziękuję osobom które pomagały mi podczas trwania pielgrzymki.

obraz matki boskiej 1

 

Ten wpis umieszczono w kategorii Aktualności. Dodaj link do ulubionych. Zarówno komentarze jak i trackbacki są aktualnie wyłączone